środa, 18 kwietnia 2018

Kampania - Bitwa 2: Legions of Nagash vs. Nurgle

Druga moja bitwa w naszej małej kampanii. Pierwszej nie opisywałem, bo Berdysz na swoim blogu zrobił to lepiej. Tym razem graliśmy na 500 punktów: Wołek zagrał Stormcastami z Berdyszowymi Orkami, a ja moimi "legionami Nagasha" zagrałem z Bartkiem i jego siłami Nurgla. 

Zagraliśmy scenariusz na terenie Planes of Blood (z Firestorma) wykorzystując karty open playowe, w wyniku czego warunkiem zwycięstwa było przejęcie obu posągów elfów (czerwone koła), a twistowym dodatkowym efektem był dodatkowy atak dla wszystkich jednostek. 
Dodatkowo randomowo na stół trafiła skrzynia ze skarbem (postawiliśmy ją na środku i scatterowaliśmy), szczęśliwie dla mnie trafiając tuż obok mojej linii wystawienia.

Siły jakie przeciw sobie postawiliśmy miały bardzo podobną kompozycję - 30 plugawych Plaguebearerów wraz z bohaterem, kontra 30 szkieletów wspieranych przez nekromantę i wampira.

Nekromanta Gregor Cowardling, który przetrwał jako jedyny potyczkę o studnię dusz (patrz bitwa pierwsza), a tym samym przynosząc zwycięstwo Nagshowi uciekając z pochwyconymi duszami, znalazł nowego patrona w wampirze Johanie von Constantinie. Jego pierwszym zadaniem było wsparcie swego nowego pana w przejęciu strategicznego terenu z rąk demonów Nurgla.

My secound battle in our little campaign. I didn't describe first one because Berdysz did it better on his blog. This time we have played 500 points battle: Grein Weevil's Stormcasts vs. Berdysz's Destruction and my Legions of Nagash vs. Bartek's Nurgle.

We have batteled in Planes of Blood (from Firestorm) useing open play cards. To win we needed to control both elf statues (red circles on picture), and all fighters were influenced by frenzy (+1 attack). Additionaly we have scattered chest with treasure wich luckily for me droped right in front of my deployment zone.

Our forces were fairly similar 30 plaguebearers and hero vs. 30 skeletons, necromancer and vampire lord.

Necromancer Gregor Cowardling who have had survived battle for well of souls stealing souls for Nagash and gaining victory found new master and patron - vampire lord Johan von Constantine.

His first task was asistance in repealing Nurgle force from streteic dominion.



Generałowie nie silili się na finezję - posłali swoje pomioty stojąc bezpiecznie za ich plecami.

Both generals haven't used much finesse - they have sended their minions forward staying behind them.



Greor Cowardling chciwie wykorzystując pozycję, zaczął majstrować przy skrzyni ze skarbem, chcąc pochwycić znajdujący się w niej skarb.

Gregor Cowardlin greedily used his position to pick lock of treasure chest.




Początkowo siły Nurla dominowały w walce dzięki nadnaturalnej wytrzymałości, jednak na miejsce każdego powalonego szkieleta powstawał kolejny z pobliskich nagrobków, a Gregor wspierając je swoją magią podwajał ich siłę ataku. Po chwili demony zostały otoczone i straciły swój impet. Tymczasem Johan von Constantine wleciał na wzgórze, aby napawać się swoim zwycięstwem.

At first Nurgle forces dominated battlefield thanks to unnatural fortitude but in place of every fallen skeleton another took his place and thanks to Gregor's magic they attacked twice of normal speed. Skeletons surrounded Plaguebearers and they have lost their impact. Meanwhile Johan von Constantine flown to the hill.



Demony Nurgla pod naporem ataków ostatecznie uległy i uciekły, a ich dowódca podążył w ślad za nimi oddając pole siłom Nagasha.

Demons of Nurle succumbed under skeletons attacks. Plaguebearers and their general have fleed from battlefield and given victory to forces of Nagash.



sobota, 14 kwietnia 2018

Diseased skin Tutorial | Schorowana skóra - Poradnik

Zostałem poproszony o przepis na skórę pomalowanego przeze mnie Lord of Blights. Jako że mam kilka zdjęć z jego malowania, przed wami krótki poradnik:

I was asked about the recipe for Lord of Blights skin. As I made some photos during his painting, here is a short tutorial:

1. Na początek czarny podkład | First Black undercoat
 
2. Kolor bazowy: "Pink Horror" | Base colour: "Pink Horror"
3. Mocny drybrush: stary "Elf Flesh"* | Heavy drybrush: old "Elf Flesh"*
4. Drybrush: "Elf Flesh" + "Matt White"** (Armypainter) (2:1) | Drybrush: "Elf Flesh" + "Matt White"** (Armypainter) (2:1)
 5. Wash całej skóry: "Druchii Violet" + "Lahmian Medium" (1:2) | Whole skin wash: "Druchii Violet" + "Lahmian Medium" (1:2)

 6. Wash w zagłębieniach: "Druchii Violet" | Wash in recesses: "Druchii Violet"
 7. Wash ropni i larw: "Blue Ink"*** (P3 Formula) | Abscesses and maggots wash: "Blue Ink"*** (P3 Formula)
 8. Wash w najgłębszych zakamarkach (pachy, okolice zbroi/paska): "Nuln Oil" | Wash in deepest recesses (arm pits, areas near the armour/belt): "Nuln Oil"
 9. Lekki drybrush wyniosłości skóry: "Elf FLesh" + "Matt White" (Armypainter) (2:1) | Highest ptrotrusions lite drybrush: "Elf Flesh" + "Matt White" (Armypainter) (2:1)
 10: Bazowy kolor ropni ropni: "Thunderhawk Blue" + "Matt White" (Armypainter) (2:1) | Abscesses base colour: "Thunderhawk Blue" + Matt White" (Armypainter) (2:1)
 11. Rozjaśnienie ropni: "Thunderhawk Blue" + "Matt White" (Armypainter) + "Yellow Green"**** (Vallejo) (2:1:1) | Abscesses highlight: "Thunderhawk Blue" + "Matt White" (Armypainter) + "Yellow Green"**** (Vallejo) (2:1:1)
 12. Końcowe rozjaśnienie ropni: "Yellow Green" (Vallejo) | Abscesses final highlight: "Yellow Green" (Vallejo)
 13. Przekrwienie wokół otwartych ran: "Bloodletter" | Inflammation around open wounds: "Bloodletter"
 14. Rozjaśnienie krawędzi ran: "Ushabti Bone" | Wounds edges highlight: "Ushabti Bone"
Na koniec przepis na larwy: Baza z "Ushabti Bone" zwashowana "Agrax Earthshade" i rozjaśniona Mieszanką "Ushabti Bone" + "Matt White (Armypainter) | For the and recipe for maggots: Base from "Ushabti Bone" washed with "Agrax Earthshade", and highlighted with mix of "Ushabti Bone" + "Matt White (Armypainter)


Nowe Cytadelowe odpowiedniki kolorów:

* Elf Flesh = Bestigor Flesh
** Matt White (Armypainter) = White Scar
*** Blue Ink (P3 Formula) = Drakenhof Nightshade
**** Yellow Green (Vallejo) najbliższy podobny kolor to Moot Green


New Citadel Paints equivalents:

* Elf Flesh = Bestigor Flesh
** Matt White (Armypainter) = White Scar
*** Blue Ink (P3 Formula) = Drakenhof Nightshade
**** Yellow Green (Vallejo) closest similar colour is Moot Green



czwartek, 5 kwietnia 2018

Blasted Hallowheart Review

Dawno temu obiecana recenzja, ostatnio brakło czasu więc dopiero teraz. :P
Jest to pierwsza recenzja w moim wykonaniu dlatego proszę o wyrozumiałość. :)
Po opis zawartości odsyłam do unboxingu.

Review promised a long time ago, becouse lack of time published just now. :P
It is my first review so please be understanding. :)

To check what exactly is inside the box check my unboxing.

Blasted Hallowheart jest alternatywą dla popularnych obecnie mat i GW-oskiego stołu Realm of Battle.
Teraz kilka wad i zalet zestawu:
- Elementy stołu wyglądają solidnie, rozkładają się szybko i bezproblemowo.
- Dla nieposiadających odpowiednio dużego stołu wadą może być konieczność jak najbardziej płaskiego podłoża (matę można spokojne położyć na lekko 'wyboistym' podłożu - zaufajcie, sprawdziłem :P ).
- Po rozstawieniu stołu widoczne są miejsca zgięcia segmentów, jednak nie zaburza to za bardzo estetyki planszy do gry.
- Dużą zaletą stołu jest obustronny nadruk - dzięki tamu mamy dwie alternatywy podstawy do grania.
- Ruiny z zestawu są modułowe - nie trzeba ich sklejać i można je składać na kilka możliwych sposobów.
- Wadą nie do przeskoczenia zestawu dla bardziej pro-competitive graczy może być niepełny rozmiar przepisowego stołu do gry - stół ma 5'6"x3'8" zamiast pełnych 6'x4', jednak do casualowego grania w domu wielkość jest zupełnie zadowalająca. - Kolosalnym (przynajmniej dla mnie) atutem zestawu jest jego kompaktowość - mapę z rozłożonymi ruinami (wraz z dodatkowymi z jednego małego boxa) spokojnie można zmieścić w kartonie zabezpieczone folią bąbelkową - co pozwala na bezproblemowy transport stołu nawet w plecaku.

Blasted Hallowhearth is an alternative for popular battle mats and Realm of Battle.
Now some pros and cons of the set:
- Battlefield elements (both cardboards and ruins) looks really sturdy, they are easy to set-up and You can make it in no time.
- Those who don't own the big enough table may have a problem with setting up all the cardboards elements (but it will be OK on a little bumpy base - trust me I've tried :P )
- After setting up the battlefield folds are visible, but they don't affect too much the overall look of the table.
- Big advantage of this set is fact that tiles are double sided, gives us some variety.
- Ruins are modular - thay don't need any pre-assemble or glue, and You can assemble them in different ways.
- Big flaw (especially for competitive players) is battlefield size: 5'6"x3'8" in place of classic 6'x4', but for casual gaming it is satisfying.
- Great advantage of this set (at last for me) is a fact that You can fit the whole battlefield (cardboards with ruins + additional ruins from Azyrite Ruins set) in a box, secure with bubble-wrap. 

 
Wykorzystując całą powierzchnię stołu warto dodać trochę więcej terenów (na zdjęciach ruinki z Blasted Hallowhearta, dodatkowe elementy z zestawu Azyrite Ruins i trochę innych terenów).

When using whole Battlefield ruins from the set may be not enough  (on the photos, ruins from Hallowhearth, additional elements from Azyrite Ruins set, and some other terrain pieces).







Pole bitwy gotowe do drogi: | Battlefield ready to go:


Reasumując Blasted Hallowheart jet pozycją bardzo solidną - jest świetnym ekonomicznym rozwiązaniem dla ludzi nie mogących poświęcić całej szafki na segmenty stołu Realm of Battle. Do ideału pozostaje brak wymiarów przepisowego stołu do AoSa, ale dla mnie spokojnie można to wybaczyć. 
Do casualowego, domowego grania - w sam raz.  :)

To sum up, Blasted Hallowhearth is a solid choice - excellent economic solution for people who doesn't own the room for big gaming tables. To make it ideal will be to give it proper size (6'x4'), but I can forgive it. 
For casual gaming it is perfect. :)

poniedziałek, 2 kwietnia 2018

Celestial Vindicators: Gryph-hound Alpha

Gryfeł Alfa przed wami.
Strasznie lubię malować modele Gryph-houndów, traktuję je jako miły przerywnik pomiędzy monotonnym malowaniem zbroi moich Celestial Vindicatorów. Ten akurat był ostatnim złożonym i zapodkładowanym modelem, nie chciało mi się przez święta nic sklejać. :P

Before You my Gryp-hound Alpha. 
I really like painting these models, they are a nice break from monotonous Celestial Vindicators armour. This one in particular, was my last assembled and based model left to paint, during long weekend I was too lazy to glued my still in the box models. :P







 

sobota, 31 marca 2018

Warhammer Quest: Skaven Deathrunner

Ostatnie modele do Silver Towera, Deathrunner ze swoim klonem. Przyjemne i całkiem proste do malowania figurki.
Następnym razem sesja zdjęciowa całej mojej silver-towerowej ekipy. :D

Last models from Silver Tower, Deathrunner with his clone. Pretty easy and enjoyable to paint miniatures.
Next time a photo session with whole of my Silver Tower squad! :D




środa, 28 marca 2018

Wight King

Trochę speedpaintowy Wight King. Mimo braku czasu próbuję sklecić podstawowe jednostki, aby móc grać legionem Nagasha więc malowany odrobinę na szybko, jednak mimo wszystko trafił na bloga.

A little speedpainted Wight King. Despite lack of time I'm trying to paint some units to play Legion of Nagash. Still I'm posting him here.